Rozumiesz, że stoisz przed wielkim człowiekiem

AKREDYTACJA: Jego Wysokość król Harald V przyjął nowego ambasadora Watykanu Jego Ekscelencję Arcybiskupa Jamesa Patricka Greena podczas uroczystej audiencji w pałacu. Foto: Ole Berg-Rusten / NTB scanpix

 

W czwartek 25 stycznia papieski nuncjusz apostolski w krajach skandynawskich, arcybiskup James Patrick Green został przyjęty na uroczystej audiencji przez  króla Haralda V. Od pierwszego momentu spotkania z królem, zdajesz sobie sprawę, że stoisz przed wielkim, dobrym i bardzo miłym człowiekiem", powiedział nuncjusz.

 

Tekst: Petter T. Stocke-Nicolaisen Tłumaczenie: Marta Tomczyk-Maryon

 

Na uroczystej audiencji ambasador zyskuje status oficjalnego przedstawiciela innego kraju, w tym przypadku reprezentanta Watykanu w Norwegii.

- Uroczysta audiencja jest bardzo ważna. Podczas niej mam okazję przedstawić królowi moją akredytację od Papieża, mówi arcybiskup Green.

Według Słownika języka polskiego PWN: akredytacja to «uprawnienie udzielone przedstawicielowi dyplomatycznemu lub prasowemu do pełnienia funkcji przy obcym rządzie lub organizacji międzynarodowej».

- Po tej ceremonii, po złożeniu formalnych listów, stanę się ambasadorem Papieża w Norwegii.  Będę reprezentował zarówno Stolicę Apostolską wobec Kościoła, jak i Watykan wobec Królestwa Norwegii, wyjaśnia arcybiskup.

Rozpoczął on już misję dyplomatyczną w Szwecji. Teraz będzie kontynuował swoje zadania w Norwegii; w ciągu następnych dni odbędzie wiele spotkań z przedstawicielami norweskiego rządu. Green jest również nuncjuszem w Islandii i Danii, gdzie przebywa już niemal od dwudziestu lat.

 

Król opowiadał o USA

Uroczysta audiencja była w połączeniem oficjalności i serdeczności, opowiada arcybiskup Green po swoim spotkaniu z królem Haraldem V w pałacu.

Wydarzenie zrobiło na nim duże wrażenie; opisuje wszystkie szczegóły, począwszy od dojazdu, przyjęcia w pałacu, przekazania akredytacji:

- Wszystko wyróżniało się precyzją, życzliwością i profesjonalizmem. Wspaniałe połączenie! - wykrzykuje arcybiskup z szerokim, szczerym uśmiechem.

Audiencja trwała około 15 minut. Oficjalny program przewidywał przekazanie przez arcybiskupa Greena swojej akredytacji królowi, która ten zaakceptował. Potem był czas na rozmowę, która dotyczyła m.in. ojczyzny arcybiskupa, USA:

- Król żywo opowiadał o swoim pobycie w Waszyngtonie podczas wojny.  Nie ma wątpliwości, że amerykańska gościnność zrobiła na nim wrażenie. Choć reprezentuję Watykan, było to naturalne i miłe, że rozmawialiśmy o czymś, co jest bliskie naszym sercom, mówi nuncjusz apostolski w krajach skandynawskich arcybiskup James Patrick Green.

 

Posłaniec Papieża

Nazwa zaszczytnego tytułu nuncjusza pochodzi z łaciny i oznacza „posłańca”. Jakie przesłanie  nuncjusz Green chce wyrazić w misji dyplomatycznej?

- Pozwolę sobie to ująć tak: bycie nuncjuszem wymaga wypełnienia dwóch misji: tutaj jestem dla Papieża, ale jestem również przedstawicielem narodowych, nordyckich Kościołów wobec Watykanu. W taki sam sposób w jaki przekazuję  stanowisko Watykanu biskupstwom, robię to również w drugą stronę, przekazując wiadomości do Rzymu, mówi arcybiskup.

Jego misja to zarówno rozmowy z władzami, jak i kontakty ze zwykłymi ludźmi, w jednym i drugim przejawia się misja Kościoła.

- Głosić słowa i czyny Chrystusa, który jest Alfą i Omegą. Często przy tej okazji przywoluje słowa  św. Franciszka  z Asyżu „Głoś Ewangelię – używaj słów, jeśli to konieczne!”.

 

Nie tylko pierwsze wrażenie

W środę, 18 października 2017 r., Arcybiskup Green został mianowany apostolskim nuncjuszem (Papieskim Posłańcem) w Norwegii. Ma długie doświadczenie w papieskiej dyplomacji; rezydował jakiś czas w Sztokholmie.

- Spędziłem kilka dobrych miesięcy w Sztokholmie, który jest pięknym miastem. Wcześniej przebywałem w krajach skandynawskich, więc nie mogę powiedzieć, że moje wrażenia są  nowe. Moje pierwsze dobre wrażenia zostały jednak potwierdzone. Opowiada, że jest mitem jakoby ludzie w krajach skandynawskich byli zimni, niegościnni i pełni rezerwy.

- To nieporozumienie. Mam respekt dla Skandynawów, Oni są mili, mają zmysł sprawiedliwości i szacunek dla prawa. Dobrze się zachowują, okazują sobie troskę, i kochają naturę. To ważna cecha.

 

 „Co robisz, kiedy masz dobrą wiadomość. Oczywiście, o tym opowiadasz!”

Arcybiskup James Patrick Green

 

Głoszenie Dobrej Nowiny

Arcybiskup Green pracuje w służbie dyplomatycznej od lat 90., oznacza to, że ma duże  doświadczenie z wielu krajów. Kraje nordyckie mają swoje państwo opiekuńcze. Niech Bóg błogosławi te instytucje! Oznacza to, że obowiązki Kościoła mogą być tu inne niż np. w krajach, w których nie istnieją podstawowe usługi zdrowotne. Kościół musi odpowiadać na  potrzeby ludzi. Są one odmienne w różnych częściach świata i różnych czasach. W średniowieczu była potrzeba  pomocy podczas plagi dżumy. Na szczęście w ten sposób nie musimy pomagać zbyt często, teraz  robimy to w inny sposób, mówi arcybiskup.

Uważa, że przede wszystkim chodzi o jedno: o głoszenie słowa Bożego.

Nie jesteśmy klubem ani organizacją pozarządową. Jesteśmy Kościołem: mamy ewangelie. Słowo pochodzi z greckiego euangelion, a jego podstawowe znaczenie to „dobra nowina”.  „Co robisz, kiedy masz dobrą wiadomość. Oczywiście, o tym opowiadasz!”. Dzisiaj świętujemy Nawrócenie św. Pawła. Otrzymał przesłanie, które było tak  wspaniałe, że  nie mógł go zatrzymać dla siebie. To jest inspiracja dla nas wszystkich. Ważne jest, aby pamiętać, że nie powinniśmy opowiadać o Bogu i Jezusie, tak jakbyśmy wygłaszali wyuczona lekcję. Powinniśmy żyć Ewangelią, dawać przykład przez nasze działania i nasze życie. Tak czyni Kościół i tak powinniśmy robić wszyscy.

 

Nuncjusz apostolski w krajach skandynawskich, arcybiskup James Patrick Green, odprawi Mszę pontyfikalną w katedrze św. Olava w Oslo w poniedziałek 29 stycznia o godzinie 18.00.

Czytaj po norwesku