Biskupi Bernt Eidsvig i Berislav Grgić u Papieża - zaufanie między Stolicą Apostolską a nami

U PAPIEŻA: Papież Franciszek przyjął 7 czerwca na audiencji Konferencję Episkopatu Skandynawii.  Od lewej: siostra Anna Mirijam Kaschner - sekretarz generalny konferencji, Bernt Eidsvig - biskup Oslo, Pétur (Pierre) Bürcher - biskup senior Rejkiawiku i kard. Anders Arnorelius - biskup Sztokholmu. Od prawej: Berislav Grgić - prałat w niezależnej prałaturze w Tromsø, David Bartimej Tencer - biskup Kopenhagi, Teemu Sippo - biskup Helsinek i Czesław Kozon - biskup Kopenhagi. Foto: Vatican News

 

 

W czwartek 7 czerwca biskup Bernt I. Eidsvig i inni biskupi nordyccy zostali przyjęci na audiencji u Papieża Franciszka. Była to wizyta ad limina. – Papież Franciszek był bardzo dobrze zorientowany w sytuacji w krajach skandynawskich. Zadawał pytania dotyczące zarówno migracji zarobkowej, jak i uchodźców, mówi biskup Eidsvig po spotkaniu z Ojcem Świętym.

 

Tekst: Petter Stokke-Nicolaisen Tłumaczenie: Marta Tomczyk-Maryon

 

Wizyta ad limina Konferencji Episkopatu Skandynawii w Rzymie będzie miała miejsce od 6 do 12 czerwca. Tego rodzaju wizyty są przeprowadzane regularnie przez wszystkie katolickie biskupstwa. Nordyccy biskupi odwiedzą nie tylko Papieża, ale również różne kongregacje i dykasterie w Watykanie. Biskupi będą rozmawiać o sytuacji każdego z krajów nordyckich, jak i wspólnych wyzwaniach. Wizyta ta była przygotowywana od dłuższego czasu.

 

Spotkanie w miłej amosferze

– To było bardzo miłe spotkanie. Franciszek jest zarówno papieżem, jak i Biskupem Rzymu. Dlatego kiedy on spotyka się z innymi biskupami, tryb pracy wyróżnia się kolegialnością, powiedział biskup Bernt Eidsvig w rozmowie telefonicznej z Rzymu.

Wizyty ad limina odbywają się zwykle co pięć lat, jednak ostatnia wizyta biskupów nordyckich w Stolicy Apostolskiej i u grobów świętych Apostołów Piotra i Pawła miała miejsce osiem lat temu. Wizyta ta jest więc pierwszą podczas pontyfikatu Papieża Franciszka.

– Papież Franciszek był dobrze przygotowany i miał wiedzę na temat sytuacji w krajach nordyckich. Podjął temat imigracji zarobkowej i sytuacji uchodźców. Franciszek zapytał nas wprost, co dla nich robimy. Spędziliśmy dobry czas na rozmowie.

Biskup Bernt opowiada, że podczas audiencji panowała miła atmosfera.

– Nie jest nas wielu, zaledwie siedmiu, co sprawia, że jesteśmy jedną z najmniejszych konferencji biskupów. W tej sytuacji można prowadzić prawdziwą rozmowę z każdym z uczestników. Duże konferencje, które mogą się składać z kilkuset członków są czymś innym i nie umożliwiają osobistego dialogu.

 

Wzajemne zaufanie

– O czym była mowa podczas audiencji ad limina u Papieża?

– To zależało od tego, co tego, co Papież chciał wiedzieć. Inną rzeczą było to, aby powiedzieć mu to, co pragnęliśmy przekazać. Papież Franciszek jest otwartym człowiekiem, jest bardzo zainteresowany tym, aby usłyszeć, co innym leży na sercu. On życzy sobie tego i prosi o to w bezpośredniej wypowiedzi, a nie np. przez swój sekretariat.

 

– Czy papież jest otwarty na odmienne opinie?

 – Nie tylko otwarty, ale on prosi o krytykę. Jednak nie było wielu, którzy mieli krytyczne uwagi na temat jego przywództwa.

 

 – W jaki sposób jego Eminencja podsumowałby rozmowę podczas audiencji?

 – Wzajemne zaufanie między Stolicą Apostolską a nami. Taki tytuł mógłbym nadać temu, czego doświadczyłem podczas audiencji.

 

Rapportowanie w obie strony

Konferencja Episkopatu Skandynawii składa się z: kard. Andersa Arboreliusa, biskupa Sztokholmu, Czesława Kozona, biskupa Kopenhagi, Teemu Sippo, biskupa Helsinek, Davida Bartimeja Tencera, biskupa Reykjaviku, Bernta Ivara Eidsviga, biskupa Oslo i Berislava Grgića, prałata w niezależnej prałaturze w  Tromsø.

- Jaki jest cel wizyty ad Limina?

– Jest nim złożenie raportu. Stoimy przed Papieżem. Można powiedzieć, że raportowanie przebiega z dwóch stron, a nie tylko od dołu do góry.  Podczas wizyty spotykamy się z najważniejszymi departamentami w Watykanie, co jest bardzo przydatne i pouczające. Dziś wieczorem (08.06. – przyp. M.T-M.) mamy spotkania w Sekretariacie Stanu i papieskiej Radzie ds. Popierania Jedności Chrześcijan. Czekam na to z niecierpliwością

 

– Czy jesteście wysłuchani?

– To dopiero drugi dzień wizyty, ale mam wrażenie, że jesteśmy traktowani poważnie. Ci, z którymi się spotykamy są dobrze przygotowani i słuchają.

 

– Czy macie wspólny program wystąpień?

 – Każdy biskup mówi sam za siebie. Nie istnieją żadne niezgodności, jednak nieuzgodnionego wspólnego przesłania. Na przykład sytuacja w Norwegii i Finlandii jest całkiem odmienna, dlatego mamy na uwadze inne rzeczy.

 

Wizyta w Sekretatariacie Stanu Stolicy Apostolskiej

Wizyta, która swą nazwę bierze od ad limina Apostolorum (łac. do progów (grobów) Apostołów) jest przepisana wszystkim biskupom Kościoła.

 –  Bierzemy udział w Mszach św. w czterech głównych kościoła, i byliśmy już w kościele św. Piotra. Następnie w piątek udamy się do San Giovanni, następnie w niedzielę do Santa Maria degli Angeli, który jest kościołem tytularnym kardynała Arboreliusa, a w  poniedziałek do San Paolo fuori le Mura. Wizyta w tych kościołach apostolskich tradycją.

 

– Co znajduje się w oficjalnym programie na następne dni? Czy jest coś na co Jego Eminencja czeka?

– Z niecierpliwością czekam na rozmowę w Sekretariacie Stanu. To interesuje mnie najbardziej. Mieliśmy również bardzo interesującą rozmowę o pytaniach liturgicznych z kardynałem Robertem Sarah.

 

Czy Jego Eminencja odwiedzi ołtarz św. Olava*

– Jeśli zdążę, to tak. Mamy bardzo napięty program, ale jeśli czas pozwoli, zrobię to, mówi biskup Eidsvig.

 

 

*Ołtarz św. Olava powstał z inicjatywy norweskiego biskupa Johannesa Olava Fallize i znajduje się w kościele San Carlo al Corso w Rzymie. Został poświęcony w roku 1893.

 

Czytaj po norwesku