Modlitwa przy grobie polskich lotników i cichociemnych

 

Spotkaliśmy się tutaj, aby uczcić pamięć o bohaterach  i  pokazać dzieciom wagę tego święta - powiedziała Marta Radwańska.

 

1 listopada w Uroczystość Wszystkich Świętych zgromadziliśmy się jak co roku, aby pomodlić się przy grobie polskich lotników i cichociemnych w Oslo.

 

Tekst i zdjęcia: marta Tomczyk-Maryon

 

Na cmentarzu Venstre Gravlund w Oslo znajduje się grób cichociemnych, polskich lotników - załogi samolotu ze 138 Dywizjonu do Zadań Specjalnych RAF oraz 24 polskich obywateli, którzy stracili życie w Norwegii podczas wojny.

O historii lotników oraz samym pomniku możesz przeczytać tu

 

Ambasador RP w Królestwie Norwegii Iwona Woinicka-Żuławska i  konsul RP Sławomir Kowalski 

 

Wzorem ubiegłych lat Ambasada RP w Oslo zaprosiła wszystkich Polaków do zebrania się przy grobie polskich lotników i cichociemnych na cmentarzu Venstre Gravlund. O godzinie 17.00 na grobie zapłonęło wiele zniczy, złożono wieńce w barwach narodowych. Mimo, że w Norwegii był to zwykły dzień pracy, na cmentarzu zjawiło się około 200 osób. I co bardzo cieszy, było wśród nich wiele dzieci i młodzieży.

Dzięki dyrektor Szkoły  Polskiej przy Ambasadzie RP w Oslo pani Katarzynie Słabowskiej-Wachowiak przybyło na cmentarz w tym dniu tak liczne grono  uczniów i rodziców.

Wartę honorową przy mogile objęli polscy harcerze; była to reprezentacja Polskiego Harcerstwa w Norwegii, członkowie 16 Polskiej  Drużyny Harcerskiej „Feniksy” i 1 Polskiej  Gromady Zuchowej „Wiewiórki” pod opieką kadry.

 

Na Venstre Gravlund zjawili się również przedstawiciele Ambasady RP w Norwegii, pani ambasador RP w Królestwie Norwegii Iwona Woinicka-Żuławska, pan konsul Sławomir Kowalski i II Sekretarz/Wicekonsul Andrzej Jach. 

 

 

Spotkanie rozpoczęło się od krótkiego wystąpienia ambasador Iwony Woickiej-Żuławskiej, która zwróciła uwagę na to, że grób polskich lotników jest szczególnym i jedynym miejscem, gdzie 1 listopada mogą się spotkać Polacy mieszkający w Oslo, aby poczuć się tak, jak na polskim cmentarzu. Następnie wspólną modlitwę za tych, którzy odeszli poprowadził o. Piotr Śledź SVD z parafii katedralnej św. Olafa (na zdjęciu poniżej). 

 

 

Wspólny śpiew i modlitwa zgromadzonych osób odbywały się w nastroju powagi i spokoju. Polacy, którzy przyszli tego popołudnia na cmentarz dali wyraz szacunkowi i pamięci, o tych którzy oddali życie w obronie ojczyzny. Było to również wydarzenie, które, pokazało, że ciągle są wartości, które potrafią zjednoczyć Polaków.

 

 

 

Zapytałam Martę Radwańską, drużynową polskiej drużyny harcerskiej i gromady zuchowej, pod opieką, której zjawili się harcerze na cmentarzu, o to jakie znaczenie ma ta uroczystość. Jak postrzegają ją przedstawiciele młodego pokolenia Polaków?

 

 

– Spotkaliśmy się tutaj, aby uczcić pamięć o bohaterach, którzy już niestety nie są z nami. Tak jak powiedziała pani ambasador, to jest jedyne miejsce w Oslo, gdzie możemy też poczuć, że jesteśmy na polskim cmentarzu. Możemy też pokazać dzieciom wagę tego święta, nie tylko Halloween, które było wczoraj, i które jest tu popularne, ale pokazać też trochę polskiej tradycji. Powspominać lotników, którzy poświecili życie, zwłaszcza w jubileuszowym roku stulecia odzyskania niepodległości. Bardzo ważne jest, aby podkreślać to przywiązanie do ojczyzny i kształtować postawę patriotycznej wśród młodzieży - powiedziała Marta Radwańska (za zdjęciu obok).