Zmarł Jean Vanier (1928-2019)

 

Wczoraj w nocy zmarł Jean Vanier, twórca wspólnot l’ Arche oraz Wiara i Światło. Całe swoje życie pracował na rzecz osób upośledzonych. Mówił, że osoby upośledzone „mogą pomóc wielu tak zwanym «normalnym» ludziom, uwięzionym przez nasze kultury zorientowane na zdobycie władzy, zwycięstwo oraz sukces indywidualny, w odkryciu, co to znaczy być człowiekiem”.

 

 

Jean Vanier urodził się w roku 1928 w Genewie. Był synem gubernatora generalnego Kanady. W młodości służył w marynarce wojennej Kanady. Zrezygnował jednak z kariery wojskowej na rzecz studiów teologicznych i filozoficznych. Napisał doktorat na temat Arystotelesa, jednak karierę naukową również porzucił, odkrywając w sobie powołanie do pomocy i pracy na rzecz osób niepełnosprawnych. W roku 1964 kupił dom pod Paryżem, gdzie postanowił dzielić życie z tymi, o których prawa i miejsce w społeczeństwie i w Kościele odtąd walczył.  W ten sposób powstała pierwsza wspólnota „L’Arche”.

Wspólnota wkrótce zaczęła przyciągać wielu młodych ludzi, pragnących pójść w ich ślady założycieli. Co prawda sam Jean Vanier nie planował zakładania wspólnot za granicą, ale z czasem ochotnicy z różnych krajów świata decydowali się na tworzenie wspólnot w miejscach swego pochodzenia. Zaledwie kilka lat po utworzeniu wspólnoty w Trosly-Breuil, już w 1970 roku powstały kolejne - we Francji (La Merci), Kanadzie (Daybreak) i Indiach (Bangalore). W 1975 roku istniało ich już 30.

 

Zdjecie: Vatican Media 

 

Wspólnoty L’Arche początkowo były związane z tradycją katolicką, jednak w ciągu kilku lat stały się ekumeniczne, otwarte nie tylko na inne wyznania chrześcijańskie, ale również na religie niechrześcijańskie, na inne kultury, języki i warunki społeczno-ekonomiczne.

Pomimo widocznej różnorodności wszystkie wspólnoty pozostają złączone ideą, że ludzie z niepełnosprawnością intelektualną wnoszą istotny wkład w życie naszych społeczeństw.

Obecnie Federacja l’Arche skupia około 150 wspólnot w 37 krajach świata. W Polsce działają 4. Wszystkie te wspólnoty są częścią Międzynarodowej Federacji.

Jak można przeczytać na stronie L’Arche Polska:

„L’Arche to miejsce, gdzie osoby z niepełnosprawnością intelektualną i osoby intelektualnie sprawne dzielą razem życie codzienne, pracę i wypoczynek oraz budują relacje przyjaźni.

Wspólnota L’Arche często składa się z kilku domów, czasem warsztatów terapii zajęciowej lub miejsc pracy wspomaganej oraz kręgu przyjaciół. Atmosfera rodzinna wspólnot pozwala każdemu – bez względu na to, czy jest pełnosprawny czy nie – czuć się ‘u siebie’, rozwijać swoje talenty, budować więzi przyjaźni i zwyczajnie cieszyć się życiem. Członkowie wspólnoty współuczestniczą w podejmowaniu decyzji i każdy, w miarę swoich możliwości, ma szansę budować wizję rozwoju wspólnoty i decydować, w jakie działania wspólnota się angażuje. 

L’Arche łączy rodzinną atmosferę z fachową opieką i profesjonalną pomocą poprzez zatrudnianie asystentów i specjalistów. Wspólnoty są nie tylko miejscem, gdzie każdy może poczuć się akceptowany, ale także są to miejsca modlitwy i wsparcia dla rodzin i przyjaciół, wolontariuszy oraz zaangażowania na rzecz sąsiadów, parafii i innych wspólnot lokalnych”.

W roku 1971 podczas pielgrzymki do Lourdes, Vanier razem z Marie-Hélène Mathieu powołał do życia Ruch Wiara i Światło. Jego członkami są zarówno osoby zdrowe, jak i niepełnosprawne, które tworzą wspólnoty często związane z parafią lub miejscem zamieszkania. Osoby te nie mieszkają razem, jednak tworzą środowisko wspierające najsłabszych. Regularnie się spotykają i wspólnie modlą. Często organizują również wakacyjne obozy lub pielgrzymki.

„Wiara i Światło” skupia obecnie 1450 wspólnot w 85 krajach: w Polsce jest ich ok. 150.

 

Więcej informacji znajdziesz na stronie L’Arche Polska

 

W roku 2015 Jean Vanier został uhonorowany prestiżową Nagrodą Templetona, która jest przyznawana corocznie osobom przełamującym bariery między nauką a religią.  Odbierając nagrodę  powiedział, że osoby z upośledzeniem umysłowym – „ze swej strony mogą pomóc wielu tak zwanym «normalnym» ludziom, uwięzionym przez nasze kultury zorientowane na zdobycie władzy, zwycięstwo oraz sukces indywidualny, w odkryciu, co to znaczy być człowiekiem”.

 

 

Według Vaniera osoby upośledzone mogą służyć światu i innym, zdrowym ludziom. W ciekawym wywiadzie dla Gościa Niedzielnego przeprowadzonym w roku 2014 przez Barbarę Gruszkę-Zych mówił o wolności i autentyczności ludzi niepełnosprawnych, wolności, których my „normalni” możemy im pozazdrościć:

„Niepełnosprawni umysłowo są szaleni w byciu prawdziwymi. Nie kieruje nimi pragnienie władzy czy dominacji, tak jak to się dzieje z resztą naszego społeczeństwa biorącego udział w nieustannym wyścigu szczurów. Oni po prostu cieszą się tym, że są (…)

Uczymy się jej od niepełnosprawnych umysłowo, którym towarzyszymy. Można powiedzieć, że osobom upośledzonym nikt nie może zabronić być głupimi. Po swojemu pokazują światu prostotę i szczerość serca, a co za tym idzie – swoją naiwność, ale też i to, jacy naprawdę są. Nikomu nie udaje się ich wcisnąć w ramy naszego skostniałego świata. My, tworzący resztę społeczeństwa, staramy się przestrzegać narzuconych norm, udawać kogoś, kim w głębi duszy nie jesteśmy. Niepełnosprawni nie muszą nikogo udawać. Mają tę wolność, że mogą być sobą. Uczą zajmujących się nimi asystentów, jak być wolnymi i jak być sobą. Bo najważniejsze to nie dać się zniewolić przez swoje lęki”.

 

Przeczytaj cały wywiad z Vanierem

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tu znajdziesz informacje o dostępnych w języku polskim publikacjach Jeana Vaniera