Narodziny NMP: narodzenie, które zwiastowało radość

1280px-Nativity_of_mary.jpg

 

8 września obchodzimy w Kościele święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Przypominamy i czcimy Tę, która zachwyca pokorą i mądrością.

 

Tekst: Marta Tomczyk-Maryon

 

Miejsce i czas narodzin

W Piśmie Świętym nie znajdziemy nic na temat narodzin matki Jezusa. Informacje na ten temat przekazuje  jednak tradycja, pisma apokryficzne i najnowsze badania archeologów. Apokryficzna Protoewangelia Jakuba, która powstała około 150 roku po Chrystusie, opisuje szczegóły przyjścia Maryi na świat, podając np., że urodziła się Ona jako… wcześniak w siódmym miesiącu ciąży.

Archeologowie, wśród nich m.in. Bargil Pixter datują narodziny Maryj na 25 rok przed Chrystusem. Za miejsce narodzenia przyjmują Jerozolimę. Przy czym Kościół prawosławny czci Jej dom rodzinny w podziemnej grocie przy Via Dolorosa 21, natomiast katolicki przy kościele św. Anny, kilka metrów dalej.

 

Rodzice

Rodzice Maryj nie byli przeciętnymi ludźmi. Matką była św. Anna, która miała powiedzieć, po narodzinach córki, że „W tym dniu dusza moja została wywyższona”. Św. Annie poświęcono wiele świątyń, co jest dowodem tego, że cieszyła się wielką czcią. Ojcem Maryj był Joachim, wywodzący się z królewskiego rodu Dawida. Joachim i Anna byli pobożni oraz majętni i jak podaje Protoewangelia Jakuba zostali rodzicami w późnym wieku. Joachim udał się na pustynię, aby prosić Boga o łaskę bycia ojcem. Kiedy dziecko się narodziło, rodzice postrzegli je, jako dar Boży i poświęcili Bogu.

 

Poświęcona Bogu

Naukowcy dowiedli, że w Jerozolimie tamtych czasów istniał zwyczaj poświęcania dziewcząt w wieku dwunastu, trzynastu lat Bogu. Oznaczało to, że nie tylko mieszkały one przy świątyni, gdzie wykonywały różne posługi religijne i praktyczne, ale były również gruntownie zapoznawane z Torą.

Wszystko wskazuje, więc na to, że rację ma Peter Seewald autor książki Jezus Chrystus. Biografia, gdy twierdzi:

„Marcin Luter nazwał kiedyś Maryję «biedną dzieweczką z Nazaretu», ale to nieprawda. Ani nie pochodziła stamtąd, ani nie służyła nikomu. Przeciwnie, oświecona i wykształcona, stanowiła niezwykłe, jedyne w swoim rodzaju zjawisko. W gruncie rzeczy była kimś, kogo określa się mianem mądrej kobiety. To, że kierowana pokorą całkowicie wycofała się z pierwszego planu, wyjaśnia, dlaczego tak niewiele wspominają o niej Ewangelii. Po śmierci syna staje się nie tylko wsparciem dla wspólnoty, ale także źródłem cennych informacji pojawiających się w dziełach Łukasza i Jana”.

 

800px-Tapisserie_d'Aubusson-Naissance_de_Marie.jpg

Gobelin Aubusson z końca XVII w. wystawiony w aneksie klasztoru Saint-Trophime w Arles, przedstawiający narodziny Najświętszej Marii Panny

 

 

Narodzenie Twoje, Boża Rodzicielko,
zwiastowało radość całemu światu:
z Ciebie bowiem wzeszło Słońce Sprawiedliwości,
Chrystus, Bóg nasz.
On zniweczył przekleństwo,
dał nam błogosławieństwo,
śmierć pokonał,
życie wieczne nam darował.

(Liturgia bizantyjska)