„Nie wobec przemocy, tak wobec pokoju!” - wizyta papieża w Mozambiku

„Nie wobec przemocy, tak wobec pokoju!” - powiedział papież Franciszek podczas rozpoczynającego wizytę w Mozambiku spotkania z władzami. Ojciec Święty z prezydentem Mozambiku Filipe Nyusim i jego żoną Isaurą Nyusi. Zdjęcie: REUTERS

 

 

Papież Franciszek rozpoczął pielgrzymkę do Afryki. Potrwa ona do 9 września i obejmie takie kraje jak Mozambik, Madagaskar i Mauritius. Trzydniowej wizycie w Mozambiku, która rozpoczęła się 5 września wieczorem przyświeca hasło: „Nadzieja, pokój i pojednanie". 

 

 

„Nadzieja, pokój i pojednanie"

Obserwatorzy zwracają uwagę, że papież przybywa do Mozambiku krótko po podpisaniu kolejnego porozumienia pokojowego. Ma to fundamentalne znaczenie dla przyszłości tego afrykańskiego kraju od kilku dekad wykrwawianego wewnętrznym konfliktem. Wskazuje na to kard. Pietro Parolin, który towarzyszy Franciszkowi w pielgrzymce. Watykański Sekretarz Stanu zauważa, że nie można zmarnować tej nowej karty, która właśnie otworzyła się w historii Mozambiku.

Kard. Pietro Parolin w wypowiedzi dla Radia Watykańskiego zwrócił uwagę, że „Przyjeżdżając do Mozambiku, Papież chce przekonać jego mieszkańców, aby logikę broni i przemocy zastąpili dialogiem i współpracą. Bez tego nie ma przyszłości”.

„W minionych latach Kościół wiele wycierpiał. Ostatnio doszło do ważnych zmian: uznania roli Kościoła, a także wolności religijnej. Odczuwalne jest pragnienie zgody i pokoju. Jestem przekonany, że Papież jedzie do Mozambiku, aby podkreślić znaczenie dialogu dla przyszłości tego kraju. W praktyce oznacza to rezygnację raz na zawsze z logiki wojny, ze stosowania przemocy jako metody rozwiązywania problemów, konfliktów i różnic między jedną a drugą stroną. Papież wskazuje drogę wzajemnego słuchania, drogę współpracy na rzecz integralnego rozwoju ludności. Myślę, że to jest najważniejsze: trzeba zmienić logikę zarówno w Mozambiku, jak i w innych częściach świata, gdzie króluje przemoc i konflikty. Papież prosi właśnie o to: o nową mentalność, nową postawę w rozwiązywaniu trudności ” – powiedział kard. Pietro Parolin.

 

Spotkanie z władzami i przedstawicielami społeczeństwa w Maputo

W czasie spotkania z władzami w pałacu Ponta Vermelha w Maputo, papież Franciszek  

podjął m.in. kwestie związane z trwającym od ponad czterdziestu lat konfliktem wewnętrznym i wyraził nadzieję, że podpisana 6 sierpnia b.r. umowa o ostatecznym zaprzestaniu działań wojennych będzie ostatecznym krokiem na drodze pokoju między mieszkańcami Mozambiku. Zachęcił do uznania siebie za braci oraz do męstwa pokoju. Podkreślił, że jest to męstwo wysokiej jakości: „nie męstwo brutalnej siły i przemocy, ale to, które realizuje się w niestrudzonym poszukiwaniu wspólnego dobra” - stwierdził Ojciec Święty. Zacytował słowa Jana Pawła II wypowiedziane w Mozambiku przed 31 laty: „Nie wobec przemocy, tak wobec pokoju!”.

Papież zauważył, że poszukiwanie trwałego pokoju, wymaga zaangażowania wszystkich oraz umacniania z determinacją, lecz bez fanatyzmu, odważnie, ale bez egzaltacji, wytrwale, choć w sposób inteligentny. Podkreślił, że pokój wymaga uznania, zapewnienia i konkretnej odbudowy godności ludzkiej, a także zapewnienia równych szans.

Franciszek zauważył, że ogromne znaczenie w budowaniu pokoju ma zapewnienie edukacji oraz ochrony zdrowia oraz właściwej troski o ludzi młodych. Zachęcił do budowy kultury spotkania: uznawanie innych, nawiązywanie więzi, budowanie mostów. „Nieustannie starajcie się, aby nie było dzieci i młodzieży bez wykształcenia, rodzin bez domu, bezrobotnych ludzi pracy, rolników bez ziemi. Są to podstawy przyszłości pełnej nadziei, bo godnej przyszłości! To jest oręże pokoju” - stwierdził Ojciec Święty.

Papież przypomniał także obowiązek właściwej troski o wielkie dobro Mozambiku, jakim jest środowisko naturalne człowieka. Zaznaczył, że „kultura pokoju oznacza rozwój produktywny, zrównoważony i sprzyjający integracji społecznej, w którym każdy mieszkaniec Mozambiku mógłby poczuć, że ten kraj jest jego, i że może w nim nawiązać relacje braterstwa i sprawiedliwości ze swoim bliźnim i ze wszystkim, co go otacza”.

Na zakończenie Ojciec Święty zwracając się do prezydenta kraju i wszystkich obecnych powiedział: „Wy wszyscy jesteście budowniczymi najpiękniejszego dzieła, jakiego można dokonać: przyszłości pokoju i pojednania jako gwarancji prawa waszych dzieci do przyszłości. Proszę Boga, abym i ja, w czasie, który spędzę między wami, mógł również - w komunii z moimi braćmi biskupami i Kościołem katolickim, który pielgrzymuje na tej ziemi - przyczynił się do tego, aby pokój, pojednanie i nadzieja ostatecznie zapanowały między wami”.

 

Spotkanie z młodzieżą

W czwartek 5 września papież odprawił mszę w nuncjaturze w Maputo.  Modlił się za dwóch zmarłych tych dniach kardynałów: José de Jesús Pimienta Rodrígueza z Kolumbii oraz Rogera Etchegaraya 

Również w nuncjaturze, poza oficjalnym programem podróży, Franciszek spotkał się z przedstawicielami Fundacji Scholas Occurentes. Fundacja ta, założona przez kard. Bergoglio jeszcze w Buenos Aires, wspiera współpracę między różnymi instytucjami oświatowymi. Jest obecna również w Mozambiku. Zajmuje się tu zarówno edukacją, jak i sportem.

W obecności młodych Mozambijczyków Franciszek wspominał swoje młode lata w Beunos Aires, gdzie wraz z kolegami grał na podwórku piłką szmacianką. Przy tej okazji podkreślił, że zabawę zawsze trzeba łączyć z pracą. Spotkanie z młodzieżą miało charakter międzyreligijny.

Ojciec Święty spotka się również z biskupami, duchowieństwem, osobami konsekrowanymi i seminarzystami. Odbędzie się ono w stołecznej katedrze w Maputo.

 

Kościół pierwszej ewangelizacji

Siostra Rozalia Paliczka z misyjnego Zgromadzenia Służebnic Ducha Świętego, która pracuje w Mozambiku od ponad 20 lat w wypowiedzi dla Radia Watykańskiego wskazała na kontekst w jakim odbywa się papieska pielgrzymka. Mówiła m.in. o trudnej sytuacji politycznej w tym kraju.

 „Demokracja jest na papierze, o demokracji się mówi, ale demokracją się nie żyje. Jedna partia rządzi i dyktuje wszystko. Myślę, że Papież podkreśli aspekt konieczności budowania procesu demokracji” - powiedziała s. Paliczka.

Polska zakonnica pracująca w Mozambiku mówiła również o sytuacji Kościoła w tym kraju, który jest słabo rozwinięty i w wielu miejscach zaczyna się dopiero tworzyć. „Jest to Kościół pierwszej ewangelizacji, gdzie zawiązywane są zaledwie początki wspólnoty chrześcijańskiej i żyje się jeszcze między religią tradycyjną, a katolicką, gdzie jeszcze bardzo daleko do tego, by Kościół stanął na własnych nogach” - tłumaczyła misjonarka.

 

Pełną wypowiedź s. Paliczki znajdziesz tutaj

 

Religia w Republice Mozambiku (dane z r. 2010)

katolicyzm – 28, 4 %

animizm i tradycyjne wierzenia afrykańskie – 26,3 %

protestantyzm – 21,1 %

kościoły syjonistyczne – 14,3 %

pentekostalizm – 6,1%

baptyzm – 1,8%

adwentyści dnia siódmego – 1,4%

metodyzm/ruch uświęceniowy – 1,3%

kalwinizm – 1,0%

islam – 18%

Świadkowie Jehowy – 0,2%