Wakacje w Norwegii 2020. Część 2: Pielgrzymka do Trondheim

 

 nidaros.PNG

Do czasów reformacji katedra Nidaros była nazywana przez Norwegów „Cor Norvegiae” - serce Norwegii

 

Wakacje 2020 - mimo panującej pandemii -  mogą być czasem odkryć i nowych wrażeń. Dla wielu z nas będzie to odkrywanie ciekawych miejsc w Norwegii. Jej największym atutem jest wspaniała natura. Jednak kraj ten ma do zaoferowania o wiele więcej - na przykład sanktuaria związane z kultem świętych i początkami chrześcijaństwa. Dla katolików lub osób zainteresowanych historią może to być interesujące urozmaicenie podróży lub jej cel, jeśli zdecydujemy, że nasze wakacje będą pielgrzymką.

 

Tekst: Marta Tomczyk-Maryon

 

Prezentujemy drugą część cyklu poświęconego miejscom pielgrzymkowym w Norwegii. Dziś zapraszamy do najstarszego i najważniejszego z nich - do Trondheim.

 

pilgrim Norge.PNGJeśli chciałbyś się podzielić radami na temat zwiedzania ciekawych miejsc w Norwegii lub przesłać swoje zdjęcia, zapraszam do kontaktu.  Chętnie stworzę ten cykl z Wami. 

Napisz na adres: Marta.Tomczyk-Maryon@katolsk.no

 

 

 

Trondheim to miasto, w którym historia splata się ze współczesnością. Można tu odnaleźć ślady średniowiecza, jak i całkiem współczesne oblicze Norwegii.

Miasto zostało założone w roku 997 przez króla Norwegii Olafa Tryggvasona (ok. 960 - ok. 999)  i nosiło początkowo nazwę Nidaros (tł. miasto u  ujścia rzeki Nid). Pełniło ono ważną rolę polityczną, jako stolica (do roku 1217) oraz siedziba królów Norwegii.  

Przez długi okres: od roku 1152 do czasu reformacji, czyli 1537 było siedzibą katolickiej archidiecezji Nidaros.

Współczesne Trondheim to miasto studenckie, z najliczniejszym pod względem ilości studentów szkołami wyższymi: Norweską Wyższą Szkołą Techniczną  (Norges tekniske høgskole, NTH) i Norweskim Uniwersytetem Naukowo-Technicznym ( Norges teknisk-naturvitenskapelige universitet, NTNU). 

 

 

Katedra w Nidaros - serce Norwegii

Do czasów reformacji katedrę Nidaros Norwegowie nazywali „Cor Norvegiae”, czyli serce Norwegii. W średniowieczu był to ważny cel pielgrzymek dla katolików nie tylko z Norwegii, ale i całej Skandynawii. Wybudowano ją w miejscu pochówku św. Olafa, któremu Norwegia zawdzięcza wprowadzenie chrześcijaństwa. Nidarosdomen była również siedzibą ostatniego  katolickiego arcybiskupa Olava Engelbrektssona (1480-1538) aż do wiosny 1537 roku, kiedy musiał on uciekać z Norwegii. Niektórzy historycy dzień ucieczki abp Engelbrektssona, czyli 1 kwietnia 1537 roku uznają za umowną datę utraty niepodległości przez Norwegię.  

Po reformacji kościół protestancki przejął świątynię narodową i ostatnie miejsce spoczynku świętego Olafa. Relikwiarz ze szczątkami tego świętego króla stał za głównym ołtarzem aż do 1537 roku. Od 1568 roku Olaf spoczywa prawdopodobnie pod wschodnią ośmiokątną kaplicą.

Budowa katedry trwała od roku 1070 aż do około 1300 r. Na przestrzeni wieków budowla była wielokrotnie niszczona przez pożary i odbudowywana. Obecny wygląd katedry to mieszanka stylu romańskiego i gotyckiego. Katedra ma 102 m długości, 50 m szerokości, nawa główna ma 21 m wysokości, a wieża główna sięga 97,8 m.

Największe prace restauracyjne wykonano w katedrze w latach 1901–1969, a ostatni pomnik został postawiony w 1983 roku.  Jednakże zakończenie prac konserwatorskich oficjalnie zostało ogłoszone dopiero w roku 2001.  Nad odnawianiem figur i ornamentów pracował m.in. słynny rzeźbiarz Gustaw Vigeland (1869-1943).

 

Zwiedzając katedrę warto zwrócić uwagę na kaplicę św. Jana (Johanneskapellet) w południowym transepcie (nawie poprzecznej), którą konsekrował w 1161 r. Øystein Erlendsson, arcybiskup Nidaros od 1157 r. aż do jego śmierci w 1188 r. Południowa  ośmiokątna kaplica jest pierwszym miejscem pochówku arcybiskupa Erlendssona.

 

Na słynnej zachodniej fasadzie, pod którą kamień węgielny położył w 1248 roku abp Sigurd Eindrideson, znajduje się 76 rzeźb norweskich świętych, apostołów oraz starotestamentowych królów i proroków. Rzeźby ustawione zostały w trzech poziomach. Do dziś zachowało się tylko pięć oryginalnych figur średniowiecznych. Pozostałe wyrzeźbione zostały później, w nawiązaniu do stylu epoki, w jakim wzniesiono katedrę. Ciekawostką jest to, że twarze postaci świętych, biskupów i apostołów są wzorowane na wizerunkach znanych postaci z czasów, kiedy powstały: pod koniec XIX w., w XX w. i w XXI w. Na przykład wyrzeźbiona w brązie przez Kristofera Leirdala (1915-2010) postać Archanioła Michała ma rysy twarzy Boba Dylana.

Inną interesującą rzeczą jest to, że w południowym transepcie, obok kaplicy św. Jana  w roku 2017 postawiono ołtarz Saamów. Został on zaprojektowany przez szwedzko-saamskiego artystę Folke Fjällströma (ur. 1940). Ponad dwumetrowej wysokości ołtarz  jest wykonany z olejowanego drzewa brzozy i zdobiony ornamentyką saamską.

Katedra w średniowieczu była miejscem koronacji norweskich monarchów. Do tradycji tej powrócono w 1814 roku, po podpisaniu norweskiej konstytucji.  Dziś w katedrze przechowywane są norweskie klejnoty koronne.

Co roku świątynię, będącą norweskim sanktuarium narodowym, w ramach pielgrzymki szlakiem Św. Olafa odwiedza ponad 400 000 osób z całego świata.

 

Katedra w Nidaros

Godziny otwarcia

Dni powszednie: 10.00-  17.00

Sobota: 10.00-14.00

Niedziela: 13.00-17.00

Ceny biletów:

Dorośli: 120 kr

Dzieci i studenci: 60 kr

Bilet rodzinny: 300 kr.

 

Podczas pobytu w Trondheim warto zobaczyć również  ruiny kościoła św. Klemensa (Klemenskirkken), który był prawdopodobnie wzniesiony jeszcze wcześniej niż katedra Nidaros. Historycy zastanawiają się nad dziejami świątyni, a zwłaszcza nad tym, dlaczego tak niewiele śladów po niej zostało. Niektóry twierdzą, że św. Olaf był pierwotnie pochowany tutaj, a  nie w katedrze. Ruiny kościoła odkryto dopiero w roku 2016. Trzy lata później otwarto poświęconą im stałą wystawę, którą można oglądać przy ulicy  Krambugata 2.

 

 

St. Olav domkirke.jpeg.jpegParafia św. Olafa

Zwiedzając katedrę, warto przejść przez Prinsens gate i odwiedzić katolicką parafię św. Olafa (na zdj. obok), która znajduje się przy Schirmers gate 1. Kościół został konsekrowany przez biskupa Eidsviga 29 lipca 2016 r. i ma własną relikwię świętego Olafa.

Więcej informacji o kościele, w tym porządek Mszy św. znajdziesz na stronie parafii 

 

 

 

Drewniane domy i rowery

Jedną z atrakcji  Trondheim jest najdłuższy w Norwegii ciąg drewnianych domów. Z tego powodu Norwedzy nazywają Trondheim „miastem drewnianych domów” (trehusbyen).  Zostały one zbudowane w okresie od XVIII do drugiej połowy XIX wieku. Jedną z dzielnic, gdzie można podziwiać taką zabudowę jest Bakklandet  - popularne miejsce spotkań i spacerów zarówno mieszkańców, jak i turystów. Dzielnica szczyci się sporą ilością kafejek, restauracji, sklepów z designerskimi wyrobami oraz parków. Często są tu organizowane różne koncerty i imprezy na wolnym powietrzu. Wszystko to sprawia, że Bakklandet  jest idealnym miejscem na spędzenie miłego wakacyjnego dnia.

Znajduje się tu również szczególna atrakcja - pierwsza na świecie winda dla rowerów - Trampe. Winda, która bardziej przypomina wyciąg, pomaga podjechać rowerzystom pod stromą górkę. Aby z niej skorzystać, należy oprzeć prawą stopę na przesuwającej się po szynie podpórce. Cała trasa ma długość 130 m i pokonuje się ją z prędkością 2 m/s (7,2 km/h).

  

Rady mieszkanki Trondheim

Zapytałam Sylwię Skorstad, dziennikarkę i mieszkankę Trondheim, o to, co warto zobaczyć w Trondheim. Oto jej podpowiedzi wraz z linkami, gdzie znajdziecie więcej informacji:

 

Dla pielgrzymów

Ciekawą propozycją są oznaczone ścieżki pielgrzymów (norw. pilgrimsleden). Trasy wyznaczone w obrębie miasta są bardzo malownicze, a Sylwia poleca szczególnie te odcinki, które sąsiadują z rzeką Nidelven.

 

 

 

Dla miłośników spacerów

Z centrum warto wybrać się biegnącą nad fiordem promenadą do dzielnicy Ila - to zaledwie półtorakilometrowy spacer od głównego dworca kolejowego. Można tam odwiedzić wyjątkowo malowniczy zakątek na Ilsvikøra i Iladalen Park. Zaledwie kilkadziesiąt metrów od parku znajduje się wodospad Ilabekken, który, dzięki zbudowanym obok drewnianym schodom, można podziwiać z bardzo bliska - to jedna z ukrytych perełek miasta.

 

 

Dla zainteresowanych kulturą

Będąc w mieście można też odwiedzić stojący w samym centrum budynek główny miejskiej biblioteki 

Na znajdującej się przy wejściu tablicy ogłoszeń zamieszczane są informacje o bieżących wydarzeniach kulturalnych, w tym np. o wykładach odbywających się w Litteraturhuset  albo spotkaniach organizowanych przez Kunnskapsbyen.

 

 

 

Dla miłośników polskiej kuchni (czyli wszystkich?)

Warto odwiedzić Lager 11. To niedawno otwarte miejsce, w którym dania narodowych kuchni serwują przedstawiciele 9 krajów. Wśród nich są specjały polskiej kuchni od Miry Tkacz, szefowej restauracji Atelier, która niestety podczas pandemii została zmuszona do zamknięcia podwojów.

 

 

Dojazd:

Z Oslo do Trondheim (odległość ok. 500 km) najszybciej można dostać się samolotem - lot trwa 55 minut. Tę trasę obsługują linie Norwegian lub SAS.

Podróż pociągiem zajmuje od 6,5 do 7,5 godz. - cena około 1000 kr

Podróż samochodem zajmuje ponad 6 godzin

 

Przykładowe miejsca noclegowe:

Storsand Gård Camping,  położony 17 km na północ od Trondheim 

Flakk Camping, położony 11 km na zachód od Trondheim

Pensjonat Jarlen 

Hotel City Living  – dwa nowe hotele w centrum

  

 

Pierwszą część cyklu Wakacje w Norwegii 2020. Część 1: Pielgrzymka  do Hamar przeczytasz tutaj

Tu znajdziesz artykuł o św. Olafie 

Artykuł w języku norweskim o miejscach pielgrzymkowych w Norwegii przeczytasz tutaj