Czarne podsumowanie roku 2017: 23 misjonarzy zabitych

 

MODLITWA ZA OFIARY: W 2017 roku 23 misjonarzy zapłaciło życiem za swoje powołanie. Zdjęcie: REUTERS

 

Tekst: Anja Z. Persvold i Petter T. Stocke-Nicolaisen
Tłumaczenie: Marta Tomczyk-Maryon

 

W 2017 roku 23 katolickich misjonarzy zostało zabitych: 13 księży, zakonnik, zakonnica i 8 osób świeckich. Działalność misjonarska jest coraz bardziej niebezpieczna, uważa dyrektor zagranicznego oddziału Caritas Norwegia.

 

Każdego roku agencja informacyjna Agenzia Fides publikuje ponurą statystykę, pokazującą liczbę zabitych misjonarzy katolickich w mijającym roku. W roku 2017 zarejestrowano 23 ofiary. Według Agenzia Fides między rokiem 2000 a 2016 na całym świecie zamordowano 424 misjonarzy, w tym pięciu biskupów.

 

Coraz większe ryzyko

Praca misjonarska jest w dużym stopniu powiązana z działalnością Caritasu.

- Działalność misjonarska staje się obecnie bardziej niebezpieczna niż we wcześniejszym okresie, ponieważ mamy do czynienia z bardziej ukierunkowanymi atakami, mówi Marit Sørheim (na zdjęciu, foto: Caritas), dyrektor oddziałów międzynarodowego i pomocy kryzysowej Caritas Norwegia. Wyjaśnia, że wiele ataków ma miejsce w rejonach, gdzie są wewnętrzne konflikty. Głównie tam, gdzie rywalizują ze sobą dwie opozycyjne strony i szybko zmieniają się sojusze. To zwiększa ryzyko, podkreśla Sørheim. Uważa, że zmiana jest jasna, jeśli przyjrzymy się motywom konfliktów: 

– Wcześniej porwania były podyktowane chęcią zdobycia pieniędzy, teraz mamy do czynienia z atakami i porwaniami z pobudek politycznych, mówi Sørheim dla katolsk.no.

Lista zabitych pokazuje tylko najbardziej ekstremalne przypadki. Oprócz tego istnieje długa lista misjonarzy lub katolików, którym grożono, zostali zaatakowani, obrabowani lub bici. Również katolickie organizacje charytatywne są atakowane, niszczone i rabowane.

  

Kontynent z największą liczbą zabójstw

Wolontariusze misyjni docierają do ludzi na odległych obszarach, dlatego prace Caritas prowadzone są zarówno przez przedstawicieli międzynarodowych, jak i przez grupy z kraju otrzymującego pomoc.

– Media zwracają dużą uwagę na przypadki, kiedy giną ludzie z Zachodu, ale ważne jest przypomnienie, że największa liczbę zabitych stanowią pracownicy z danego regionu. Lokalni wolontariusze są szczególnie narażeni na ataki. Te szanse zwiększają się, gdy poruszają się oni w rejonach, gdzie znajduje się tylko ludność lokalna, wskazuje Sørheim.

Raport z 2017 pokazuje, że Ameryka po raz ósmy z rzędu jest kontynentem z największą liczbą zabójstw: 11 misjonarzy, 8 księży, jeden zakonnik i dwoje świeckich wolontariuszy (w tym 25-letnia Polka, Helena Kmieć, która została zamordowana w Boliwii 24.01.17 - dop. Marta Tomczyk-Maryon). W Afryce straciło życie: 10 misjonarzy, 4 księży, jeden zakonnik i 5 świeckich.  Liczba zabitych w Azji to: 2 misjonarzy, jeden ksiądz i jedna osoba świecka.

Agenzia Fides podkreśla, że większość zabójstw ma miejsce w Ameryce Środkowej i Południowej, a nie w krajach muzułmańskich lub w Azji. Meksyk znalazł się na niechlubnym pierwszym miejscu jeśli chodzi o ilość zabitych księży w ciągu ostatnich dziesięciu lat.

 

Zabici w czasie napadu

Większość zamordowanych misjonarzy straciła życie podczas rabunków lub brutalnych napaści. Działają oni w warunkach ekonomicznej i kulturowej nędzy, której towarzyszy, to, co można nazwać „moralnym upadkiem”. Gdy nie istnieje poszanowanie podstawowych praw człowieka, tym łatwiej o przemoc i atak.

Agenzia Fides próbuje rejestrować wszystkich wolontariuszy-misjonarzy, którzy zostali zabici, a nie tylko misjonarzy w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. Agencja nie chce używać określenia „męczennicy” w odniesieniu do zabitych, ponieważ pozostawia Kościołowi rozstrzygniecie zasługi ofiar. Ponadto w wielu przypadkach brakuje szczegółowych informacji na temat życia ofiar i okoliczności ich śmierci.

 

  

Czytaj po norwesku